Kiedy moja twarz mi mówi... Jestem spragniony
To było miłe zaskoczenie, gdy go znalazłam. Używam go od czasu do czasu, kiedy budzisz się rano i po umyciu twarzy wodą, twoja skóra jest sucha i pozbawiona życia, niezależnie od tego, jak promienna i nawilżona była dzień wcześniej – wilgoć zdaje się znikać z dnia na dzień. Dla mojej twarzy to jak oaza na pustyni; daje mi natychmiastową świeżość i nawilżenie… Uwielbiam go. Mimo to mam bardzo wrażliwą skórę i nigdy nie musiałam go używać dłużej niż dwa dni z rzędu. Nie wiem, jak sprawdza się z czasem przy codziennym stosowaniu.
Przetłumaczone przez Google